|
Maja Włoszczowska wreszcie może odpocząć bo długim sezonie. Odpoczynek od kolarstwa potrwa do grudnia, ale zawsze to trochę wolnego. Po powrocie z wakacji obiecuje podsumować sezon 2009 i podzielić się wrażeniami z kibicami
"Koniec października i koniec treningów. Nadeszła pora odpoczynku, choć przyznam iż mimo różnych perypetii miniony sezon nie zmęczył mnie tak bardzo jak poprzednie. Wręcz przeciwnie - cały październik miałam wielką chęć jazdy na rowerze, a i czułam się całkiem nieźle. Może to za sprawą mojego Scotta Sparka...? :) Tak czy inaczej wypocząć trzeba, aby od grudnia zacząć znów porządnie trenować i nie "wypalić się" zanim przyjdą pierwsze starty. Jestem już w podróży, której celem jest ucieczka od polskiego chłodu i nadmiaru pracy oraz naładowanie zapasów energii nie tylko dzięki słońcu ale i dobremu towarzystwu :). Na pewno będę miała też czas na odrobinę refleksji i podsumowanie sezonu 2009, czym oczywiście nie omieszkam się podzielić zaraz po powrocie."
źródło: majawloszczowska.pl
|