Łukasz Bujko kończy karierę
mtbpro

Łukasz Bujko kończy karierę

 Sensacyjna wiadomość! Jeden z najlepszych polskich kolarzy torowych - Łukasz Bujko, kończy karierę sportową. O swojej decyzji zdobywca Pucharu Świata w scratchu poinformował w piątek.

 Nieco wcześniej zawodnik zrezygnował ze startu w zbliżających się torowych MŚ w Holandii.



- Od dłuższego czasu tragiczna sytuacja związku odbija się na zawodnikach - pisze Łukasz Bujko. - Po zrobieniu życiowego wyniku, to jest zdobyciu Pucharu Świata w scratchu, nikt nie powiedział mi "dziękuję", nie wspominając już o jakiejkolwiek korzyści finansowej - mam na myśli stypendium.


- Niestety mając żonę i dziecko nie da się żyć na zasadach panujących w tym sporcie. Do tego dochodzi brak odpowiedniego sprzętu, bo porządne rowery jakie załatwił za darmo nam trener Pieters, musieliśmy oddać za długi związku.

- Kolejna sprawa to brak stabilnego programu szkoleniowego, ponieważ pieniądze przeznaczone na szkolenie, wydawane są na utrzymanie BGŻ Arena, która moim zdaniem nie powinna być własnością PZKol.

Łukasz Bujko - pierwszy od lewej

- PZKol jest dłużny wielu zawodnikom kilkumiesięczne stypendia z poprzednich lat i gdyby nie wsparcie rodzin i zaledwie garstki osób związanych z kolarstwem podjąłbym tą decyzję już dawno.

- Po kilku latach współpracy z Polskim Związkiem kolarskim odnoszę wrażenie, że zawodnicy są tam najmniej ważni, a moim zdaniem to my i nasze wyniki stanowimy podstawę tej struktury. Uważam, że mimo braku finansów i programów szkoleniowych polscy sportowcy robią bardzo dobre wyniki na arenie międzynarodowej. Uważam również, że gdyby nasi zawodnicy urodzili się za granicą, przy wkładzie tej samej pracy lecz przy lepszym zapleczu szkoleniowym osiagali by jeszcze lepsze wyniki, byliby szanowani w swoim kraju, a ich wysiłek włożony w osiągnięty sukces na pewno zostałby w pełni doceniony.

- Chciałbym podziękować żonie Magdzie, córeczce Oliwii oraz najbliższej rodzinie za pomoc i wsparcie. Ponadto kieruję wielkie podziękowania dla Franciszka Harbacewicza i firmie JF DUET, dzięki którym zacząłem przygodę z tym wspaniałym sportem. Dziękuję także wielu trenerom, masażystom i mechanikom którzy pomagali w moim rozwoju, podziękowania dla pana Adama Sieczkowskiego i klubu ALKS Stal Grudziadz za wyciągnięcie pomocnej dłoni w czasie, gdy większość się ode mnie odwróciła. Kieruję także wyrazy szacunku dla zawodników którzy nadal mają motywację trwać w tym sporcie. Pozdrawiam również kibiców oraz przyjaciół.

Łukasz Bujko w geście zwycięstwa

Decyzja i sytuacja w jakiej znalazł się zawodnik daje wiele do myślenia. Jest to kolejna osoba ze środowiska kolarskiego, która zarzuca PZKol'owi niegospodarność i brak wstawiennictwa za rodzimymi zawodnikami. Wydaje się, że ostatni dzwonek powrotu do normalności dla Polskiego Związku powoli mija, a nam pozostaje wierzyć w działanie nowego prezesa Wacława Skarula, osoby w końcu zasłużonej dla kolarstwa w Polsce jak niewiele innych.

Adam Pawlukiewicz

 
 

Peritus jagu timepro.pl

ktm-bikes-anek
Firma Handlowa Matuszewski
windose rowery jumar


klasyk

bikestats

livestrong

forumrowerowe.org

strefamtb

anna szafraniec

Alex

weronika rybarczyk

pietruszka

karolina kozela

kurczab



 patronat medialny
Górale na Start 2009  Challenge Dolnośląski 2009 Klub Kolarski Ziemi Kłodzkiej Strona Główna AGRO Team UpHill Cup